Społeczność Philosophy
Społeczność philosophy, czat i dyskusje.
1,7 mln DUSZE
Dominik
1r.
ENTJ
Panna
Przeciwnie. Dla mnie wyznawanie religii jest wręcz wyznacznikiem zaufania. Nie jest to obowiązkowe, ale ktoś kto faktycznie żyje wedle wyznawanej religii posiada jakiś kręgosłup moralny na którym mozna polegać. Dużo chętniej pozyczylbym pieniądze takiej osobie, niż ateiście, jeśli byłaby to jedyna rzecz jaką bym o tych osobach wiedział. Człowiek który wyznaje jakąś religie oznacza człowieka który jest gotowy poświęcić swoje życie w imię czegoś więcej niż egoizm i hedonizm. A to się chwali. (edytowany)
4
8
Justi
1r.
ENFP
Wodnik
Może nie odczuwam, że to od razu obciach, ale zastanawiam się jak ludzie mogą być przekonani, że istnieją takie bóstwa, które ludzkość poznała na tyle by tworzyć zbiory zasad na ich "zlecenie". Sama nie jestem ateistką, "czuję" że instenieje jakaś omnipotentna siła, której nie ogarniamy. Ale chyba jestem zbyt krytyczna, by szukać jej w jakiejkolwiek ludzkiej religii.
3
2
Dawid
1r.
ENTP
Rolę religii w XXI wieku zastąpiły ideologie których ludzie będą bezmyślnie i zażarcie bronić po swojej stronie barykady, nic się nie zmieniło :))) Co do religii samych w sobie z czysto logicznego punktu widzenia, odegrały one kluczową rolę w rozwoju cywilizacji i największy problem jest właśnie z ich stopniową hierarchizacją, upolitycznieniem i nie nadążaniem za tym jakie są potrzeby i problemy współczesnego człowieka
4
6
Darek
1r.
INTJ
Rak
Religia to nie obciach tylko jedna wielka ściema żeby trzepać hajs bądź wpajać ideologię dla głupich mas.
2
4
Dawid
1r.
ENFP
Byk
2
3
Gosia
1r.
ESTJ
Skorpion
Niech każdy sobie wierzy czy nie wierzy w co chce, dopóki nie wymusza swojego światopoglądu względem innych. Obciachem to jest, kiedy obwieszasz się symbolami religijnymi czy innymi jak choinka. Albo jak ktoś wierzy, a wstydzi się do tego przyznać. Chociaż jeszcze większym obciachem jest dla mnie to jak ktoś się określa jako wierzący w daną religię, a nie ma o niej pojęcia, co i jak, i dlaczego.
2
1
Karol
1r.
INTP
Waga
Wiara według mnie to intymna część każdego człowieka i jak sobie chce to niech sobie wierzy w cokolwiek byle nie krzywdził innych
1
5
Dominik
1r.
ENTP
Baran
Nie wiem czy obciach, fakt - spotkałem bardzo wiele osób, którzy deklarując się jako wierzący byli osobami niesamowicie zepsutymi, często jednak jest tak, że osoba "wierzy, ale nie praktykuje" - wygodnickie stwierdzenie na bycie agnostykiem. Jest dużo przeciwników religii, głównie chrześcijańskiej, w szczególności w pokoleniu około 40-60 roku życia, ale ich poglądy na religię bardzo mocno manifestują w życiu codziennym jako zgorzkniałego tetryka, może to być ta różnica pokoleniowa wynikająca z okresu PRL. Wolę nie wciągać tutaj polityki, bo szufladkować po stronnictwie może każdy. Jeśli religia, jakakolwiek by nie była, jest dla Ciebie istotna, to zrobienie sobie obciachu nie powinno być Twoim zmartwieniem. Wielu określa inteligencję innych ludzi (których nie lubi) na podstawie tego, czy robią coś tak samo jak osoba oceniająca(tutaj przykłady można czerpać garściami z polityki i walki PO-PIS'owej) "Mówi bowiem Pismo: Nikt, kto wierzy w Niego się nie zawiedzie" Listy do Rzymian 10:11 'Zawód' w wielu przekładach na angielski pojawia się jako 'wstyd' (ang. shame)
1
1
Damian
1r.
ISTJ
Religia to nie obciach xD Nie ważne na ile to można uznać za złe i nie właściwie, to nie jest po prostu obciachem, jakby to mógł powiedzieć nastolatek xD To są poglądy i posiadają rozbudowany system wartości. A obciachem to sobie można nazwać chodzenie w dziwnych ubraniach. Dla porównania wierzenie we wróżby, astrologie i horoskopy. Obciachem jest robienie czegoś, co wyszło z mody. To, że mamy XXI nie zmienia zbyt wiele. Religie wciąż mają wielu wyznawców, a świadomość ludzi nie jest aż taka wysoka w walu dziedzinach życia. Też porównanie do osób widzących smoki nie jest właściwe. Ktoś może klinicznie znaleźć dowody, że dana osoba może mieć halucynacje. Osoby religijnie nie mówią, że widziały boga. Też istnienie boga nie jest całkowicie wykluczone. Ludzka znajomość, natury, praw fizyki jest dość ograniczona. Wciąż powstają nowe technologie, które kiedyś byłyby uważane za magię. Cybernetyczne implanty, miniaturyzacja komputerów. Dopiero zaczęliśmy wykorzystywać fizykę nuklearną. Dopiero się testuje reaktory fuzyjne. A komputery kwantowe wciąż są testowane. Są zjawiska w naturze, których człowiek nie jest w stanie zrozumieć jeszcze.
1
1
Radek
1r.
INTJ
Rak
W pewnym momencie ktoś miał dosyć tych wojenek w skali mikro i makro o to, kto ma rację i zaczął odrzucać religię jako coś hamującego postęp i rozwój. Rozumiem zachwyt nad otaczajacym swiatem, szacunek dla jego złożoności, ale kto lubi byc do czegoś zmuszany i piętnowany. Mamy coraz wieksze pojecie na temat zjawisk w naturze, najgorsze minelo. Tylko dlaczego ludzie sie godzą na dzielenie innych na lepszych czy gorszych. Wyznawcow religii 1 czyli "naszej" nie wolno okradac, zabijać itd, a wyznawców religii 2 wręcz trzeba i jest na to przyzwolenie albo wrecz nakaz. Skoro religia jest zbiorem pojęć i zasad, do tego czymś co pozwala się identyfikować z konkretnym sposobem życia, dobrze by bylo, żeby do niej podchodzić ostroznie. Przyjmowanie czegoś jako niepodważalną prawde nie mając stuprocentowej pewności jest kwestią umowną. Najlepiej gdyby wszystko dało się wytłumaczyć np obliczyć, zmierzyć, zważyć. Jest jak jest. Na ilustracji są symbole, które coś znacza dla spolecznosci, ktore sie z nimi utozsamiają. Przypominają o czymś ważnym według dogmatów przyjetych przez nie. Pewne reguly sie na przestrzeni lat dezaktualizowaly, nastepowal rozłam i tak dalej. Pytanie jakie są ich wady i zalety. Niewygodny fakt jest taki, że roznica zdań jest przyczyną konfliktów miedzy spolecznosciami i jednostkami, ktore je tworzą. Utrata autorytetu jest dla czlowieka bolesnym ciosem. (edytowany)
1
3
Poznaj Nowych Ludzi
50 000 000+ POBRAŃ















