Pewnego razu mężczyzna zapytał mnie: „Jak możesz być tak pewna, że mężczyzna, którego chcesz, ten z wszystkimi tymi starannie wymyślonymi cechami, kiedykolwiek zechce kobietę taką jak ty?”
Wtedy nie miałam odpowiedzi. Może wciąż jej nie mam.
Bo prawda jest taka, że nigdy naprawdę nie szłam przez życie z cichą pewnością, że jestem kimś, kogo ludzie wybierają. Często czułam, że istnieję tuż poza ramą tego, co jest pożądane, wystarczająco blisko, by to zobaczyć, ale nigdy do końca do tego nie należąc. Nie wystarczająco niezwykła, by się… czytaj więcej